Polub Red Focus i bądźmy w kontakcie:

Powieść w odcinkach: Pierwsze zlecenie Mariana fotografa

Marian, pracuje na etacie w drukarni. Tam spotyka się z klientami swojego szefa. Owi klienci zamawiają usługi poligraficzne, ale czasem pytają o dobrego fotografa. Do tej pory Marian polecał swojego kolegę. Wiedział, że poradzi sobie niemal z każdym zleceniem. W końcu zajmuje się tylko fotografią.

Marian śledzi poczynania swojego kolegi i obserwuje jak jego firma rośnie.

Z roku na rok ma nowych, bardziej prestiżowych klientów, podnosi stawki, zaczął zatrudniać pomocników. Zaczął trochę zazdrościć koledze. Mimo, że miał stały ląd w postaci etatu, mimo że regularnie otrzymywał podwyżki ciągle miał niedosyt. Pracował bowiem na czyjeś konto.

Marian od zawsze interesował się fotografią. W rodzinie był znany ze swoich umiejętności i zapraszany na różne imprezy rodzinne aby uwiecznił członków rodziny.

Rozwijał swoją pasję i wspinał się coraz wyżej i wyżej.

Pewnego dnia w drukarni pojawił się stały klient właściciela drukarni Remigiusz. To gruba ryba. Jest synem właściciela fabryki klimatyzatorów. W tym regionie jest liderem sprzedaży. Remigiusz lubi czasem załatwiać sprawy osobiście. Tym razem zamawiał materiały na targi, gdzie będzie prezentował swoje produkty.

Remigiusz znał Mariana. Współpracowali od lat. Miał do niego zaufanie, bo nigdy nie nawalił. Remigiusz zapytał o fotografa, którego może polecić Marian, ponieważ kolega Mariana miał zajęty termin. Marian odebrał to jako znak z nieba.

Opowiedział o swoich dokonaniach fotograficznych, pokazał portfolio Remigiuszowi.

Biznesmen był pod wrażeniem zdjęć i od razu się zdecydował.

Umówili się na telefon po południu.

Podczas rozmowy telefonicznej ustalili szczegóły, datę i miejsce zdjęć, ilość opracowanych fotografii, wynagrodzenie oraz kilka innych szczegółów.

Marian był podekscytowany. To jego pierwsze poważne zlecenie i od razu pracuje dla renomowanej firmy

Marian wziął urlop i zrealizował sesję zdjęciową, gdy tymczasem Remigiusz załatwiał sprawy związane z targami. Marianowi podczas sesji zdjęciowej pomagał kierownik zmiany.

Na drugi dzień po wykonaniu zdjęć, Marian przesłał zdjęcia zleceniodawcy.

Po obejrzeniu zdjęć Remigiusz natychmiast chwycił za słuchawkę. Był w szoku.

Nie tego się spodziewał. Po pierwsze na większości zdjęć pracownicy nie mieli zastosowanych środków BHP. Chodziło głównie o rękawice. Marian nic nie wiedział o rękawicach. Był zadowolony ze swoich zdjęć. Kierownik również pozytywnie wyrażał się o wykonanych fotografiach, przez co Marian wykonał sporo więcej zdjęć, licząc na dodatkowe wynagrodzenie.

Co ma zrobić Marian?

A. Przyjąć propozycję nieodpłatnego powtórzenia sesji zdjęciowej.
B. Odrzucić propozycję nieodpłatnego powtórzenia sesji zdjęciowej i starać się obciążyć dodatkowymi kosztami zleceniodawcę.

Co radzisz Marianowi? Wpisz w komentarzu A lub B i pokieruj losami Mariana w kolejnym odcinku.

Zdjęcie w czołówce: fot. Pok Rie | Pexels.com

Nie ma więcej wpisów

Darmowy poradnik wideo:
Jak zacząć zarabiać na fotografii?

JAK POZYSKAĆ PIERWSZEGO KLIENTA?
Czas trwania 1h 26 minut.

Podziel się tym z przyjaciółmi